Historia miejsca
Tajemnica wiekowego dębu rosnącego na posiadłości okazała się dla Pani Agnieszki i Pana Mariusza kropką nad i to ona przesądziła o stworzeniu tego miejsca. Kształt budynku zainspirowała baśń o Królewnie Śnieżce. Aby nie zakłócać spokoju Pana Dębu, dom gościnny powstał kilkaset metrów dalej, a ruiny pozostawiono w spokoju.

